eco mińsk

Oszczędzaj wodę pod prysznicem!

Z wody korzystamy codziennie, a to, że leci z kranu, jest dla nas tak naturalne, jak otaczające nas powietrze. Fakt, że pokrywa 71% powierzchni Ziemi sprawia, że wydaje nam się, że nigdy nam jej nie zabraknie. Tymczasem tylko 2,5% światowych zasobów wody to woda słodka, z czego tylko 0,01% to woda pitna. Poza tym Polska należy do krajów o ubogich zasobach wody. Mamy jej mniej więcej tyle samo co Egipt. Może warto zatem zastanowić się nad jej codziennym zużyciem, co z pewnością będzie korzystnie nie tylko dla naszego portfela, ale również dla środowiska.

Wyposażając dom kupujemy oszczędny sprzęt ADG, nasze pralki i zmywarki zużywają naprawdę mało wody. Wielu z nas do podlewania gródka używa deszczówki, a samochód myje na myjni, gdzie woda jest odzyskiwana do ponownego użycia. Jak zatem możemy oszczędzać bardziej? Słabym puntem wielu gospodarstw domowych pod tym względem są codzienne kąpiele, a możemy przecież znacznie zmniejszyć zużycie wody podczas codziennego prysznica. Jak to zrobić?

Kontroluj czas.

Zastanówmy się, czy nasz szybki poranny prysznic jest naprawdę taki szybki. Może się bowiem okazać, że spędzamy pod nim kilkanaście albo nawet kilkadziesiąt minut. Podczas takiej trwającej około 15 minut kąpieli możemy zużyć nawet ponad 120 litrów wody. Warto zatem skorzystać z timera, który nastawimy na 5-6 minut, które w zupełności wystarczą nam na dokładne umycie się. Jego dźwięk przypomni nam o tym, że pora kończyć, kiedy się zamyślimy, snując plany na kolejny dzień.

Zmniejsz przepływ wody.

Nowoczesne baterie prysznicowe napowietrzają wodę, zanim wypłynie ona ze słuchawki, dzięki temu nie zauważamy, że wypływa jej mniej. Pozwala to realnie zmniejszyć zużycie. Dodatkowo warto także zmniejszyć przepływ wody do mniej więcej połowy, co da nam podobny komfort kąpieli, a znacząco zmniejszy ilość wody, jakiej potrzebujemy, aby się wykąpać.

Obniż temperaturę.

Jeśli lubimy długo rozgrzewać się pod gorącym prysznicem, z pewnością spędzimy tam znacznie większa ilość czasu niż gdybyśmy wzięli chłodny prysznic. Warto zatem gorące prysznice brać tylko czasem, a na co dzień stopniowo obniżyć temperaturę wody o kilka stopni. Będzie to miało dwie korzyści. Spod chłodnego prysznica wyjdziemy szybciej, co pozwoli nam zmniejszyć zużycie wody, poza tym będziemy mieć znacznie więcej energii na cały dzień. 

Zakręć czasem wodę.

Kiedy się namydlamy lub myjemy włosy szamponem, możemy w tym czasie zakręcić wodę na kilka chwil. Pozwoli nam to zużyć o kilkanaście litrów mniej za każdym razem, kiedy bierzemy prysznic. W skali miesiąca różnica z pewnością będzie widoczna na rachunku, a i nasza planeta będzie nam wdzięczna.

polityka prywatności »