eco mińsk

Nie zapominaj o wodzie podczas upałów.

Podczas upałów nasz organizm traci dużo wody. Zużywa ją przede wszystkim po to, aby utrzymać właściwą temperaturę ciała, pocąc się i częściej oddychając. W gorące dni nie możemy zatem zapominać o uzupełnianiu płynów w naszym ciele, bo w przeciwnym razie grozi nam niebezpieczne odwodnienie.

Ile wody powinniśmy codziennie wypijać?

Ilość wody, jaką powinniśmy co dnia dostarczać naszemu organizmowi, zależy od wielu czynników, takich jak: masa naszego ciała, wiek, płeć, rodzaj aktywności oraz temperatura otoczenia. Dla dzieci w wieku od 14 do 19 lat i dorosłych normą jest wypijanie 25-30 ml na kg masy ciała. Średnio kobiety powinny zatem dostarczać swojemu organizmowi ok. 2 l, a mężczyźni 2,5 l wody dziennie. Wartość ta wzrasta jednak w przypadku kobiet w ciąży do 2,3 l oraz karmiących piersią do 2,7 l. Podczas upałów, szczególnie jeśli towarzyszy nam przy tym aktywność fizyczna, powinniśmy zwiększyć ilość wypijanej wody nawet o 1 litr na dobę, aby zbilansować ilość płynów w organizmie. Najważniejsze przy tym jest jednak to, aby sięgać po wodę nawet wtedy, kiedy nie odczuwamy pragnienia. Jest to szczególnie ważne, kiedy wokół panują wysokie temperatury. Eksperci przestrzegają, że w momencie, kiedy zaczniemy czuć, że chce nam się pić, oznacza to, że już jesteśmy odwodnieni. Nie należy zatem dopuszczać do takiej sytuacji, szczególnie latem.

Dlaczego woda to najlepszy wybór na upalne dni?

Niestety badania statystyczne wskazują, że Polacy nielubą pić czystej wody. Zdecydowana większość z nas, aby ugasić pragnienie, sięga po różnego rodzaju napoje i soki. Tymczasem dla naszego organizmu zdecydowanie najlepsza jest woda. Nie tylko dobrze gasi pragnienie, ale także zawiera cenne dla naszego organizmu minerały, które w czasie upałów także powinniśmy uzupełniać. Poza tym nie ma kalorii. Jeśli jednak zupełnie czysta woda nam nie smakuje i trudno nam zmusić się do jej picia w odpowiednich ilościach, możemy sięgnąć po wody smakowe. Nie dajmy się jednak złapać na te dostępne w sklepach, ponieważ w większości zawierają one cukier, konserwanty oraz inne chemiczne dodatki, w rzeczywistości będąc raczej napojami. Znacznie zdrowszym rozwiązaniem jest przygotowanie wody smakowej samodzielnie. Wystarczy wrzucić do dzbanka z wodą garść owoców sezonowych, kilka plasterków cytryny i kilka listków mięty czy melisy. Możemy także użyć mrożonych owoców, które dodatkowo schłodzą wodę. Tak przygotowaną wodę możemy ewentualnie dosłodzić niewielką ilością miodu. Podczas upałów lepiej unikać dużych ilości kawy, alkoholu oraz napojów o dużej zawartości cukru i tych energetycznych. Zresztą w normalnych warunkach także nie służą one naszemu zdrowiu. 

Jakie mogą być skutki odwodnienia organizmu?

Dla wielu z nas zaskakującą może być informacja, że w upalne dni tracimy nawet 1,2 lira wody w ciągu godziny, a jeśli towarzyszy nam przy tym wysiłek fizyczny to ilość wydzielanego potu może wzrosnąć nawet do 3 litrów na godzinę. Bardzo ważne jest zatem to, aby w okresie upałów nie rozstawać się z butelką wody. O odwodnieniu mówimy bowiem wtedy, kiedy nasz organizm wydala więcej wody, niż otrzymuje. Na odwodnienie szczególnie narażone są dzieci i osoby starsze, u których utrata wody przebiega znacznie szybciej. 

Pierwszym sygnałem odwodnienia jest wzmożone pragnienie oraz rzadsze oddawanie moczu. Niedostateczna ilość wody w organizmie powoduje m.in. zaburzenia w funkcjonowaniu nerek, które nie nadążają z oczyszczaniem krwi z toksyn. Poza tym wzrasta ryzyko powstawania kamieni nerkowych oraz infekcji dróg moczowych. Możemy także zaobserwować dolegliwości ze strony układu pokarmowego, takie jak wzdęcia, brak apetytu oraz spowolnienie metabolizmu spowodowane niedostateczną ilością wody. Szybko także zauważymy zmęczenie, senność oraz spadek napięcia mięśniowego. W wyniku odwodnienia nasza skóra stanie się mniej elastyczna, a ilość wydzielanego potu się zmniejszy. Wówczas może pojawić się gorączka, a nawet drgawki. Odwodnienie może prowadzić także do utraty przytomności. Pijąc za mało, zwiększamy również ryzyko wystąpienia zawału, czy udaru mózgu. Krew staje się bowiem gęstsza.

polityka prywatności »